Rozmowa z Adamem Szulcem na temat “Fryzjera Męskiego”. | PANDA Trzebnica Sp. z o. o.

Rozmowa z Adamem Szulcem na temat “Fryzjera Męskiego”.

Panie Adamie, właśnie ukazało się poszerzone wydanie “Fryzjera Męskiego” i od razu książka otrzymała Złoty Medal Międzynarodowych Targów Poznańskich. Gratulujemy, bo to oznacza z jednej strony sukces pierwszej publikacji ale również rosnące zapotrzebowanie na wiedzę co z kolei może świadczyć o dużym zainteresowaniu tym zawodem?

Dziękuję. Nowe wydanie zostało nagrodzone przez komisję konkursu, ponieważ wiedza w nim zawarta jest unikatowa i ponadczasowa.

Ciągłe zmiany zachodzące w zawodzie fryzjera męskiego sprawiają, że trzeba reagować. Bo w pewnym sensie życie samo dopisało nowe rozdziały do pierwotnego wydania. Przecież nasze półtoraroczne zmagania z koronakryzysem nie pozostawiły branży obojętnym wobec tego zjawiska. Te wszystkie powody sprawiły, że nastąpiła potrzeba dopisania nowych treści, co zaowocowało tak zwanym nowym wydaniem rozszerzonym.

Pisze Pan o świadomym fryzjerstwie, szacunku dla tego zawodu, ale też o szacunku do klienta. Wydaje się, że połączenie właśnie szacunku, pasji jest tym co może wyróżnić salon męski na rynku? Czyżby slogan, że pieniądze są skutkiem ubocznym zaangażowania sprawdzały się i w tym przypadku?

Pierwsze pytania świadomego fryzjera są takie: po co pracuję? Po co tu przyszedłem dziś rano lub po co otworzyłem ten zakład fryzjerski? Fałsz zostanie wyczuty od razu. Klient reaguje szybko.

Jestem zdania, że pieniądze są tylko wypadkową pracy, bo przy zaangażowaniu i konsekwencji one i tak się pojawią prędzej czy później. Praca fryzjera jest bardzo transparentna i niezwykle wrażliwa na kwestie międzyludzkie. Ustawienie priorytetów w postaci przychodów na pierwszym miejscu skończy się źle, bo klient może poczuć się jak przedmiot służący li tylko do zarabiania pieniędzy. Nie znaczy to oczywiście, że działalność gospodarcza nie ma przynosić dochodów. Oczywiście, że ma. Po to między innymi jest stworzona. Rachunki przecież same się nie zapłacą, ale „między innymi” nie oznacza „tylko po to”.

Nie bez znaczenia jest również miejsce, w którym się pracuje. Tu każdy element wyposażenia, aranżacja miejsca może być odzwierciedleniem osobowości fryzjera. Wspomina Pan, że nowoczesny salon to połączenie starego sznytu z nowym szlifem? Jak uzyskać ten efekt? Posiłkować się projektantem czy próbować samemu?

Absolutnie ma Pani rację. Ważne jest to gdzie się pracuje i jakimi artefaktami się otacza. Spersonalizowanie wystroju wnętrza pod swoją osobowość i zainteresowania jest niezwykle istotne, ale też przede wszystkim szczere i uczciwe wobec siebie i klienta. To wyróżnia barber shopy od salonów piękności. Mężczyźni lubią interesować się niepotrzebnymi rzeczami i lubią się tym pochwalić światu.

Ja przy wymyślaniu koncepcji na swój autorski barber shop nie miałem z tym większego problemu, ponieważ moje silne hobby steampunkowe aż rwało się do wywnętrznienia w każdy zakamarek przyszłego lokalu. To wywarło największe piętno na wystroju. Wsparłem się dodatkowo zewnętrzną panią projektant, która poukładała te nieuczesane pomysły w spójną całość. Nie bez znaczenia były godziny rozmów z fachowcami z firmy Panda, którzy zęby zjedli na projektowaniu zakładów fryzjerskich. Oni bardzo pomogli mi przy doborze materiałów, ustalaniu przestrzeni komunikacyjnej i dziesiątkach moich mniej i bardziej rozsądnych pytań, którymi zatruwałem im życie przez kilka miesięcy. Ich cierpliwość i spędzony czas w Jamie są dla mnie nie do przecenienia.

Pisze Pan o tym jak ważny jest komfort klienta w salonie podczas zabiegów. Zwraca Pan uwagę na banalną wydawałoby się rzecz jaką jest umywalka nablatowa i tak oczywistą jak fotel. Co Pana zdaniem jest najważniejsze przy wyborze właśnie tych elementów wyposażenia salonu?

Ja jestem ze starej szkoły fryzjerskiej, dla której umywalka nablatowa i dobry fotel są podstawowymi meblami. Umywalka to użyteczny mebel do ciągłej, codziennej pracy. Mycie rąk, opłukiwanie, mycie i dezynfekcja narzędzi, mycie głów, przygotowywanie piany do golenia czy rozrabianie farb albo rozjaśniaczy to tylko niektóre z aktywności przy umywalce z bieżącą wodą. Na co należy zwrócić uwagę przy jej wyborze? Przede wszystkim musi być to umywalka nablatowa do zakładu fryzjerskiego, a nie najtańszy towar z marketu budowlanego, który tylko wyglądem przypomina to czego oczekujemy. Dla mnie ważna jest jej głębokość do wygodnego umycia włosów oraz ranty, na których mogę poukładać akcesoria i kosmetyki do mycia. Odpowiednie zagłębienie od frontu w celu komfortu wspartego na nim klienta to kolejne zalety dobrej umywalki.

Fotel to jest wielka rzecz. Nie tylko wagowo. W dziewiętnastowiecznych katalogach firm, które zajmowały się wytwarzaniem i produkcją foteli fryzjerskich ustalono, że dobrej jakości fotel dla barbera powinien charakteryzować się 13 szczegółami, wśród których wygodny podgłówek i dopasowana tapicerka to tylko dwa drobiazgi. Powiem, że moje fotele czyli skastomizowane na podstawie moich sugestii fotele Alex od trzebnickiej Pandy spełniają wszystkie wymogi dobrego mebla do pracy.

W książce pojawił się cały nowy rozdział dotyczący bezpieczeństwa, trochę wymuszony zmianami prawnymi jakie nas spotkały w ostatnim czasie. Ale bezpieczeństwo w salonie to nie tylko zdezynfekowane narzędzia to również higiena blatów, foteli o czym często zapominamy.

Zastanawiający był dla mnie klangor branżowy dotyczący dezynfekcji narzędzi i mebli w zawierusze kowidowej na wiosnę ubiegłego roku. Niektóre wypowiedzi sprawiały wrażenie dyletanctwa w temacie jakby wcześniej profesjonalna dezynfekcja nie była używana. Wszak czynność ta powinna być oczywistą oczywistością bez względu na panującą zarazę. Dezynfekcja foteli po każdym kliencie, choć rzadko wykonywana w zakładach również należy do naszych obowiązków i pandemia Covid 19 nie ma tu nic do rzeczy. Z racji jednak tego, że jako branża do ubiegłej wiosny nieczęsto wykonywaliśmy prawidłowe czyszczenie foteli i blatów dodam, że należy używać kosmetyków do tego celu przeznaczonych. Drogeryjne chlory i czyściki, które zniszczą powierzchnie powinny zostać zastąpione przez profesjonalne fryzjerskie dezynfekcje, a nawet one w niektórych przypadkach mogą sprawić, że fotel zmatowieje lub nawet zacznie się lekko łuszczyć. Tym bardziej zalecam kupowanie mebli u producentów – zawodowców, którzy w razie problemu nie zostawią klienta w potrzebie i są w stanie nawet przetapicerować mebel uwzględniając jego gwarancje i reklamację klienta.

Pamiętając jednak o tym, że ludzka pamięć jest zawodna w wydaniu rozszerzonym „Fryzjera Męskiego” nakreśliłem dodatkowy rozdział o zagrożeniach, chorobach, prawie i ubezpieczeniach z uwzględnieniem akapitu o problemach z koronawirusem.

Zatem zachęcam do sięgnięcia po lekturę, a Pani dziękuję za sympatyczną rozmowę.

Gdzie kupić?

PANDA - Quality first.

Copyrights Panda Trzebnica 2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Projekt i wykonanie: armadadesign.pl

0
    0
    Twoje zapytanie
    Twój koszyk zapytania jest pusty. Prosimy przejść na stronę produktu, którym są Państwo zainteresowani celem jego konfiguracji.